WYPOŻYCZAMY SAMOCHODY

DLA CIEBIE, TWOJEJ RODZINY I FIRMY


ODBIÓR Z LOTNISKA

WROCŁAW, KATOWICE

Jak jeździć, by nie brać udziału w drogowych konfliktach

WYNAJEM NEWS

Często zdarza Ci się, że kierowcy blokujący ruch podnoszą Ci ciśnienie, a sam pozostawiasz auto „na sekundę”, kiedy musisz pilnie i szybko wyskoczyć do sklepu?

W tym artykule znajdziesz praktyczne rady jak jeździć, by nie brać udziału w drogowych konfliktach i uniknąć kłopotów.

Każdy kierowca poruszający się po mieście zdaje sobie sprawę z tego, jak dużą uciążliwością są tzw. „niedzielni kierowcy”, którzy tamują ruch na drodze. Jeśli więc sami nie tolerujemy takich zachowań na drodze, zwróćmy szczególną uwagę na to, by samemu nie popełniać tych błędów. Aby płynna jazda weszła nam w krew wystarczy mieć w pamięci parę praktycznych, kluczowych zasad.

Najczęściej tamujemy ruch podczas parkowania. Nieuważnie, nieprzemyślanie pozostawione auta są najczęściej powodem zatorów na mniejszych uliczkach, czego nie można tłumaczyć brakiem miejsc parkingowych. Złym pomysłem na zaparkowanie pojazdu, który także powoduje zakorkowanie i problem z przejazdem pozostałych uczestników ruchu jest parkowanie częściowo na jezdni.

Poza parkowaniem problem na drogach powoduje np. zawracanie w niedozwolonym miejscu, tym bardziej na wąskich drogach. Ruch tamujemy też często, gdy wjeżdżamy na skrzyżowania bez pewności, że uda się z jego zjechać przed zmianą świateł. Gdy czerwone światło zatrzyma nas na środku skrzyżowania jesteśmy utrudnieniem dla pojazdów chcących prawidłowo przejechać przez nie na zielonym świetle.

Najistotniejszą i najważniejszą zasadą, jaka pozwoli nam unikać takich sytuacji jest dopasowanie prędkości do okoliczności oraz przewidywanie trasy, jaką za moment mamy pokonać.

 

 

Źródło: