WYPOŻYCZAMY SAMOCHODY

DLA CIEBIE, TWOJEJ RODZINY I FIRMY


ODBIÓR Z LOTNISKA

WROCŁAW, KATOWICE

Metoda „na liścia” czyli jak uniknąć mandatu za foto-radar

WYNAJEM NEWS

Od momentu kiedy wprowadzono nowelizację taryfikatora mandatów za wykroczenia drogowe wielu kierowców stara się obejść te przepisy stosując różne metody naciągania prawa.

Najpopularniejsze stało się zasłanianie tablic rejestracyjnych różnymi przedmiotami najczęściej liśćmi. Jeżeli chcemy uniknąć 500zł mandatu i 10 punktów karnych możemy tak zrobić ale należy liczyć się z mandatem do 100zł za zasłanianie tablic rejestracyjnych. Oprócz zasłonięcia przedniej tablicy niezbędne jest przesłonienie nalepki na szybie najlepiej wsadzoną za wycieraczkę ulotką, która jak wiemy często się tam pojawia. Jest to sposób szeroko stosowany głównie na Pomorzu i policjanci patrzą na taki proceder z przymrużeniem oka, gdyż niewiele mogą na to poradzić. 

Kolejną metodą na uniknięcie  kary jest zakwestionowanie zdjęcia na którym jest więcej niż jedno, nasze auto. Takie zdjęcie nie może być podstawą do wystawienia mandatu ponieważ ciężko jest stwierdzić który z samochodów przekroczył prędkość. W takiej sytuacji nie zapłacimy mandatu.

Coraz większa liczba kierowców odmawia przyjęcia mandatu kiedy na zdjęciach nie widać twarzy kierowcy. Duża liczba sądów ogłasza wyrok na korzyść kierowców ponieważ kierujący nie musi przyznawać się do tego że to właśnie on prowadził auto. Jeżeli pomimo to sprawa trafi do sądu możemy odmówić składania wyjaśnień, a to nie daje dowodu na to kto kierował autem ,a co za tym idzie wyrok powinien być dla nas korzystny.
Ważny jest również czas w jakim policja może wystawić mandat. Obowiązuje ich termin 30 dniowy. Po tym czasie wystawienie mandatu jest bezzasadne, ma podstawy do jego wystawienia.

W przypadku kiedy otrzymamy mandat możemy ustosunkować się do niego na 3 sposoby:
1.    Przyznać się do winy i przyjąć mandat i punkty karne lub odmówić przyjęcia mandatu
2.    Podać inną osobę jako kierującego w tym czasie autem
3.    Odmówić wskazania osoby, która w tym czasie prowadziła auto

Właśnie w związku z trzecim zachowaniem pojawia się dodatkowe wyjście zwłaszcza dla tych kierowców, którzy na swoim koncie mają już sporą ilość punktów. Zgodnie z prawem odmówienie wskazania kierującego pojazdem w momencie zrobienia zdjęcia jest wykroczeniem za które grozi kara 500zł. Najwyższy mandat za przekroczenie prędkości to 500zł także teoretycznie wychodzi na to samo. Plusem takiego rozwiązania jest uniknięcie punktów karnych co w przypadku osób często nadużywających prędkości  ma ogromne znaczenie.

Pamiętajmy również o tym, że fotoradar ustawiony może być jedynie w miejscu oznaczonym przez tablicę D-51 z napisem „kontrola prędkości- fotoradar”.  Nie mogą również być karani kierowcy złapani na radar ustawiony poza terenem zabudowanym, gdzie prędkość sprawdzana była przez straż miejską lub gminną. Oni mogą ustawiać swoje fotoradary jedynie w terenie zabudowanym w miejscu ustalonym z policją. Również tak zwane „krokodylki”  (Inspekcja Nadzoru Drogowego) nie mogą nam nic zrobić ponieważ ich celem są kierowcy zawodowi oraz ci, którzy zajmują się zawodowym przewozem osób.
Furtek jest wiele ale czy warto dla kilkunastu kilometrów na liczniku więcej marnować swój czas na udowadnianie swojej „niewinności”?